ŻAKI ROZPOCZĘŁY SEZON W CSW
Na ten dzień czekaliśmy długo! W sobotę, 17 października, hala Centrum Sportowo-Widowiskowego w Kozach ponownie wypełniła się piłkarskimi emocjami, dziecięcą energią i radością z gry. Pierwsza kolejka Halowej Ligi Żaków oficjalnie rozpoczęła sezon 2026/2027.
Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Do rywalizacji przystąpiło aż 12 zespołów, co oznacza sześć spotkań podczas każdej kolejki. Dwanaście drużyn, różne piłkarskie historie i jeden wspólny cel - rozwijać swoje umiejętności, zdobywać doświadczenie i czerpać radość z futbolu. A jeśli pierwsza kolejka jest zapowiedzią tego, co czeka nas w kolejnych tygodniach, to zdecydowanie mamy na co czekać!
8:00 - UKS Dwójka Kozy Czarny kontra Sportlandia Hećnarowice. Mecz, który trzymał w napięciu!
Ligowe granie rozpoczęliśmy od spotkania UKS Dwójki Kozy Czarny ze Sportlandią Hecznarowice. Lepszego otwarcia dnia trudno było sobie wymarzyć!
Od pierwszych minut oglądaliśmy wyrównane widowisko, w którym żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a sytuacja na parkiecie zmieniała się jak w kalejdoskopie. Były odważne ataki, szybkie odpowiedzi i walka o każdą piłkę.
To właśnie takie mecze pokazują, jak wiele emocji potrafi przynieść piłka nożna w wykonaniu najmłodszych. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili zawodnicy z Kóz, którzy mogli cieszyć się z pierwszych trzech punktów w nowym sezonie.
Pierwszy mecz, pierwsze zwycięstwo i pierwsze wielkie emocje - zaczęło się znakomicie!
9:00 – UKS Dwójka Kozy Neonowy pokazuje swoją jakość
Godzinę później na parkiecie zameldował się drugi zespół gospodarzy - UKS Dwójka Kozy Neonowy. Rywalem drużyny był GLKS Wilkowice.
Zespół z Kóz od samego początku postawił na mądrą, poukładaną grę. Szybkie podania, składne akcje i dobra współpraca między zawodnikami pozwoliły mu szybko przejąć inicjatywę i wypracować przewagę.
Wilkowice nie zamierzały jednak składać broni. Zawodnicy próbowali odrabiać straty i wrócić do meczu, ale tego dnia UKS był dobrze dysponowana i skutecznie realizowała swój plan.
Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i dopisali do swojego dorobku trzy punkty.
Dwa mecze, dwa zwycięstwa UKS Dwójki Kozy. Czy to był dobry początek dnia dla gospodarzy? Zdecydowanie tak.
10:00 – LKS Orzeł Kozy odwraca losy i kontroluje przebieg spotkania!
Trzecie spotkanie przyniosło starcie LKS-u Orzeł Kozy z AP Michałowski. I ponownie nie zabrakło zwrotów akcji!
Tym razem to rywale lepiej weszli w mecz. AP Michałowski szybko wypracował sobie dwubramkową przewagę. Z biegiem spotkania zawodnicy Orła zaczęli przejmować inicjatywę, coraz śmielej atakowali i szukali swoich okazji pod bramką rywali. Ich konsekwencja przyniosła efekty - kolejne trafienia pozwoliły uzyskać spokojną przewagę.
AP Michałowski próbował jeszcze nawiązać walkę, ale rozpędzony Orzeł nie zamierzał wypuścić zwycięstwa z rąk. Ostatecznie to drużyna z Kóz okazała się lepsza.
Gospodarze rozpoczęli ligę w najlepszy możliwy sposób od 3 zwycięstw.
11:00 – Beskid Godziszka potwierdza wysokie aspiracje
Po trzech spotkaniach z udziałem zespołów z Kóz przyszedł czas na pojedynek Sokoła Buczkowice, debiutującego w naszej lidze, z Beskidem Godziszka.
Beskid to drużyna, o której od dawna mówi się jako o zespole świetnie zorganizowanym, dobrze wyszkolonym technicznie i potrafiącym bardzo dobrze funkcjonować jako całość. W pierwszej kolejce zawodnicy z Godziszki szybko pokazali, że nie są to słowa rzucane na wyrost.
Od pierwszego gwizdka narzucili własne tempo, sprawnie konstruowali akcje i systematycznie powiększali przewagę. W ich grze było widać pewność siebie, dobre przygotowanie i jakość indywidualną, która potrafi robić różnicę.
Beskid po raz kolejny udowodnił, że należy do czołowych zespołów w okolicy, a pokonanie tej drużyny może być w obecnym sezonie nie lada wyzwaniem.
Sokół Buczkowice, mimo trudnego początku, walczył do końca i w końcowej fazie spotkania zdobył bramki honorowe. Za ambicję i nieustępliwość należą się zawodnikom brawa. Każdy debiut to nowa lekcja, a takie spotkania mogą zaprocentować w kolejnych tygodniach.
12:00 – LKS Mazańcowice nadaje ton rywalizacji z Groniem Bujaków
W przedostatnim meczu pierwszej kolejki zmierzyły się LKS Groń Bujaków oraz LKS Mazańcowice.
Warto zwrócić uwagę na drużynę z Bujakowa, która wyróżnia się na tle ligi liczną reprezentacją dziewcząt. To świetny przykład tego, że piłka nożna jest przestrzenią dla wszystkich, którzy chcą rozwijać swoją pasję i rywalizować na boisku.
Po drugiej stronie stanęły Mazańcowice, które doświadczenie w naszych rozgrywkach zdobywały już w poprzednim sezonie. Wielu zawodników miało wówczas okazję mierzyć się ze starszymi rywalami, a zebrane doświadczenie może okazać się w tym sezonie bardzo cenne.
Zespół z Mazańcowic od początku spotkania narzucił własny styl gry. Dobra organizacja, konsekwencja i utrzymanie wysokiego tempa pozwoliły mu stopniowo budować przewagę i kontrolować wydarzenia na parkiecie.
Groń Bujaków nie rezygnował z walki i ambitnie szukał swoich szans, jednak tego dnia lepszy okazał się zespół z Mazańcowic, który zasłużenie rozpoczął sezon od zwycięstwa.
13:00 – Słowian Łodygowice kończy kolejkę mocnym akcentem
Na zakończenie pierwszej kolejki obejrzeliśmy spotkanie KS Słowian Łodygowice z drugim zespołem LKS Mazańcowice, zgłoszonym do rozgrywek chłopakami z rocznika 2019.
Mazańcowice zdecydowały się w tym sezonie na bardzo ciekawy krok - wystawiły dwie drużyny, dzięki czemu również młodsi zawodnicy będą mogli regularnie rywalizować, poznawać ligowe realia i krok po kroku zdobywać bezcenne doświadczenie.
W ostatnim meczu dnia było jednak widać, że Słowian Łodygowice jest zespołem bardziej ogranym i lepiej zorganizowanym. Drużyna, która regularnie uczestniczy w naszej lidze, od początku narzuciła swoje warunki i pewnie zmierzała po zwycięstwo.
Słowian pokazał, że również w tym sezonie trzeba będzie się z nim liczyć. To zespół, który może sprawić problemy każdemu rywalowi, a pierwsze spotkanie było wyraźnym sygnałem, że przyjechał do Kóz z konkretnymi ambicjami.
Zdecydowane zwycięstwo na otwarcie rozgrywek to dla Łodygowic bardzo dobry prognostyk przed kolejnymi kolejkami.
Pierwsza kolejka za nami. A to dopiero początek!
Jedne zespoły dysponują już sporym doświadczeniem, inne dopiero rozpoczynają swoją przygodę z ligową rywalizacją. Są drużyny, które od pierwszego meczu potwierdziły wysoką formę, ale są też takie, dla których najważniejsza będzie nauka, nabieranie pewności siebie i zbieranie kolejnych minut na parkiecie.
I właśnie w tym tkwi piękno takich rozgrywek. Wynik nie jest najważniejszy a sportowa rywalizacja uczy zaangażowania, współpracy i radzenia sobie z trudnościami. Jednak równie istotne są uśmiechy po udanej akcji, odwaga w podejmowaniu kolejnych prób i satysfakcja z każdego małego postępu.
Jedno możemy powiedzieć już dziś: w tym sezonie emocji na pewno nie zabraknie! Przed nami wiele spotkań, kolejne piłkarskie historie i mnóstwo okazji, by zobaczyć, jak młodzi zawodnicy rozwijają swoje umiejętności.
Dziękujemy wszystkim drużynom za udział w pierwszej kolejce, zawodnikom za sportową walkę, trenerom za pracę, a rodzicom i kibicom za obecność oraz doping. To właśnie dzięki Wam liga ma swoją wyjątkową atmosferę!
Już w najbliższą sobotę na parkiet wkroczą starsi zawodnicy. Zapowiada się kolejna dawka sportowych emocji, więc serdecznie zapraszamy do kibicowania!
31 października odbędzie się druga kolejka Halowej Ligi Żaków!
Wracamy do gry, by ponownie spotkać się w Kozach i przekonać się, co przyniesie nam kolejny ligowy weekend.
Do zobaczenia na hali!
Halowa Liga Żaków 2026/2027 rozpoczęta – gramy, rozwijamy się i wspólnie tworzymy piłkarskie emocje!



