SPORTOWE EMOCJE, KTÓRE ŁĄCZĄ SERCA
19 września odbył się XIV Memoriał Patryka i Konrada – wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz CSW Kozy i co roku gromadzi osoby chcące wspólnie uczcić pamięć dwóch tragicznie zmarłych chłopców.
Choć na boisku nie brakowało emocji i piłkarskich pojedynków, od początku było jasne, że tego dnia wynik schodzi na dalszy plan. W Memoriale chodzi bowiem o coś znacznie ważniejszego – o podtrzymywanie pamięci o Patryku i Konradzie oraz przekazywanie kolejnym pokoleniom historii chłopaków, których już z nami nie ma.
- Piłka? Oczywiście! Ale nie tylko ona.
Na murawie spotkały się lokalne drużyny z Kóz. Zarówno UKS Dwójka Kozy, jak i LKS Orzeł Kozy wystawiły po trzy zespoły, dzięki czemu na boisku nie brakowało ruchu, bramek i sportowych emocji. Szczególnie cieszył widok najmłodszych zawodników, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w swojej piłkarskiej przygodzie.
Zgodnie z ideą Memoriału nie prowadzono klasyfikacji generalnej. Tego dnia nie chodziło o puchar za pierwsze miejsce, lecz o wspólne spotkanie, dobrą zabawę i przede wszystkim pamięć o Patryku i Konradzie. Nie zabrakło także dodatkowych atrakcji dla najmłodszych. Do ich dyspozycji były dmuchańce, dzięki czemu część dzieci rywalizowała na boisku, a pozostałe mogły korzystać z przygotowanych atrakcji i wspólnie spędzać czas.
- Rodzina zadbała, żeby nikt nie wrócił głodny.
Memoriał to jednak nie tylko sport. Jak co roku rodzina zadbała również o wyjątkową oprawę całego wydarzenia i przygotowała poczęstunek dla uczestników oraz gości. Na stołach nie brakowało kiełbasek, kaszanki, karczku, grochówki, oscypków, ciast, napojów i wielu innych smakołyków. Krótko mówiąc – na turniej można było przyjechać z pustym brzuchem, ale wyjechać z nim pustym było już znacznie trudniej.
- Medale dla każdego, piłka dla każdego.
Po zakończeniu spotkań każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal, a najlepsi zawodnicy poszczególnych drużyn zostali dodatkowo wyróżnieni. Rodzina przygotowała jednak dla dzieci jeszcze jedną niespodziankę – każdy uczestnik Memoriału otrzymał własną piłkę. I chyba nie trzeba dodawać nic więcej – uśmiechy dzieci mówiły same za siebie. Dla dorosłych to może być po prostu piłka, ale dla młodego zawodnika to coś znacznie więcej: pamiątka, którą można zabrać do domu, postawić w pokoju, a później wyjść z nią na boisko i rozpocząć kolejną piłkarską przygodę.
- Najważniejszy był człowiek.
XIV Memoriał Patryka i Konrada po raz kolejny pokazał, że sport może znaczyć znacznie więcej niż sama rywalizacja. Można liczyć gole, mecze i medale, ale są rzeczy, których nie da się zmierzyć – wspomnienia, emocje, przyjaźń oraz pamięć o tych, których już z nami nie ma.
Dlatego szczególne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy 19 września byli razem z nami – zawodników, trenerów, rodziców, kibiców, organizatorów, rodziny oraz wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie tego wydarzenia. Dziękujemy, że byliście z nami. Dziękujemy za grę, doping i wspólnie spędzony czas. Przede wszystkim jednak dziękujemy za to, że razem uczciliśmy pamięć Patryka i Konrada.
XIV Memoriał przeszedł już do historii, ale pamięć o Patryku i Konradzie pozostaje z nami.



