HIT W KOLEJCE ŻAKÓW NIE ZAWIÓDŁ
W sobotę, 17 stycznia, już od wczesnych godzin porannych kibice byli świadkami dynamicznych i obfitujących w bramki spotkań, które dostarczyły wielu sportowych emocji i potwierdziły, że rywalizacja najmłodszych z roku na rok prezentuje coraz wyższy poziom.
O godzinie 9:00 rywalizację rozpoczęła pierwsza drużyna UKS Kozy Czarni, która zmierzyła się z Beskidem Godziszka. Zespół z Godziszki po raz kolejny udowodnił, że jest bardzo zgranym kolektywem, zdolnym wygrać z każdym rywalem w swoim roczniku. Mimo ambitnej postawy i podjęcia walki przez UKS Kozy, tego dnia Beskid okazał się skuteczniejszy, odnosząc kolejne ligowe zwycięstwo i umacniając swoją pozycję w górnej połowie tabeli.
Godzinę później, o 10:00, na parkiet wybiegła druga drużyna gospodarzy – UKS Kozy Neonowa, która zmierzyła się z zespołem Słowiana Łodygowice. Początek spotkania był bardzo wyrównany, jednak z biegiem czasu to zawodnicy z Łodygowic przejęli inicjatywę i wykazali się większą skutecznością pod bramką rywala, co pozwoliło im sięgnąć po komplet punktów.
Trzecie spotkanie, rozegrane o 11:00, przyniosło pojedynek dwóch drużyn bez zdobyczy punktowej – Orła Kozy oraz Sportlandii Hecznarowice. Szybko strzelone bramki na początku meczu pozwoliły zespołowi z Hecznarowic uzyskać kilkubramkowe prowadzenie, które kontrolował aż do końcowego gwizdka. Kibice mogli zobaczyć kilka naprawdę efektownych akcji zakończonych golami. Orzeł Kozy walczył ambitnie, jednak tego dnia musiał uznać wyższość rywala.
Punktualnie w samo południe, o godzinie 12:00, rozegrano hit kolejki. GLKS Wilkowice zmierzyły się z GKS Czarnymi Jaworze – drużynami, które do tej pory miały na koncie komplet punktów. Spotkanie nie zawiodło oczekiwań i obfitowało w liczne zwroty akcji. Początek należał do zespołu z Wilkowic, który szybko zdobył trzy bramki i wypracował przewagę. Czarni Jaworze nie poddali się jednak i z czasem doprowadzili do wyrównania. Decydujące fragmenty meczu ponownie należały do Wilkowic, które ostatecznie sięgnęły po zwycięstwo i pozostały jedynym zespołem z kompletem punktów. Był to mecz szybki, dynamiczny, rozegrany w atmosferze piłkarskiego święta – doskonały przykład tego, jak powinny wyglądać dziecięce rozgrywki mimo sportowej rywalizacji.
Ostatnie spotkanie 4. kolejki, rozegrane o godzinie 13:00, to pojedynek LKS Mazańcowice z LKS Groń Bujaków. Od pierwszych minut zespół z Bujakowa narzucił swój styl gry, zdobył kilka bramek i w pełni kontrolował przebieg wydarzeń na boisku. Mazańcowice nie były w stanie skutecznie przeciwstawić się rywalowi i musiały uznać wyższość Gronia, który po raz kolejny pokazał, że z meczu na mecz prezentuje coraz lepszą formę.
Czwarta kolejka Halowej Ligi Żaków była niezwykle dynamiczna i obfitowała w wiele efektownych bramek. Liderem rozgrywek pozostaje GLKS Wilkowice, który jako jedyny może pochwalić się kompletem punktów. Już teraz z niecierpliwością czekamy na kolejne ligowe emocje w Kozach.
Piątkowy wieczór przyniósł nam jednak niezwykle smutną wiadomość. Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci naszego Kolegi, Zbigniewa Dyczka. Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim, których dotknęła ta bolesna strata, składamy najszczersze wyrazy współczucia i kondolencje. Łączymy się z Wami w bólu i żalu, zachowując w sercu pamięć o Zbigniewie – dobrym, życzliwym i niezwykle skromnym Człowieku.



