WEEKAND TĘTNIĄCY SPORTEM I EDUKACJĄ
Miniony weekend kolejny raz upłynął pod znakiem sportu, edukacji i rodzinnej rywalizacji. CSW Kozy tętniło wydarzeniami i edukacją od piątku aż do niedzieli, oferując mieszkańcom i gościom szeroką gamę aktywności.
Już w piątek o godzinie 16:00 rozpoczął się kolejny weekend z kursem Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP). Uczestnicy kontynuowali intensywne szkolenie również w sobotę i niedzielę. Kurs wkroczył w etap zaawansowanych ćwiczeń praktycznych, przygotowujących do egzaminu państwowego, który odbędzie się w najbliższą niedzielę.
Sobota rozpoczęła się sportowymi emocjami, już od godziny 8:00, kiedy to na hali wystartowały rozgrywki Halowej Ligi. W pierwszym meczu w kategorii Orlików (rocznik 2016) zmierzyły się drużyny Orła Kozy oraz Słowiana Łodygowice. Spotkanie było bardzo wyrównane i pełne zaangażowania, jednak tego dnia lepsi okazali się zawodnicy z Łodygowic.
O godzinie 9 rozpoczęły się rozgrywki w kategorii Żaków. W pierwszym spotkaniu drużyna Czarnych Jaworze zaprezentowała wysoką formę, pokonując UKS Dwójkę Kozy Czarny. O godzinie 10:00 na parkiecie pojawił się drugi zespół UKS Dwójka Kozy Neonowi, który podejmował Groń Bujaków. Po emocjonującym i obfitującym w bramki meczu, zwycięstwo przypadło drużynie z Bujakowa.
Prawdziwy festiwal goli kibice mogliśmy zobaczyć o godzinie 11:00 podczas meczu pomiędzy Sportlandią Hecznarowice a Beskidem Godziszka. Drużyna z Godziszki dominowała od pierwszych minut, prezentując ofensywny styl gry i pewnie zwyciężając.
Ostatnie spotkanie tego dnia rozegrano o godzinie 12:00 pomiędzy LKS Mazańcowice a Słowianem Łodygowice. Po wyrównanej pierwszej połowie, w drugiej odsłonie minimalnie lepsi okazali się zawodnicy z Łodygowic.
Po zakończeniu zmagań piłkarskich, o godzinie 15:15 odbyły się pierwsze zajęcia z Pickleballa, prowadzone przez Panią Klaudię Piadek. Ta dynamicznie rozwijająca się dyscyplina znalazła swoje miejsce w Kozach i już teraz cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Organizatorzy liczą, że z każdym kolejnym tygodniem frekwencja będzie jeszcze wyższa.
Niedziela rozpoczęła się równie intensywnie. Już od godziny 8:00 na basenie trenowali kajakarze z klubu TKKF Motor Andrychów, doskonaląc swoje umiejętności.
O godzinie 9:00 nastąpiło uroczyste otwarcie VI Memoriału Stanisława Jarosza - wydarzenia, które na stałe wpisało się w kalendarz sportowy regionu.
Turniej rozpoczął się od uczczenia minutą ciszy pamięci Stanisława Jarosza. Była to chwila refleksji i wyraz szacunku dla osoby, która wniosła ogromny wkład w rozwój lokalnego tenisa i sportu w regionie.
Memoriał przyciągnął prawie 70 uczestników i rozegrany został w pięciu kategoriach: chłopcy do lat 12, chłopcy 13–18 lat, mężczyźni powyżej 18 lat, kobiety open oraz po raz pierwszy w historii, kategoria debli rodzinnych (rodzic + dziecko). To właśnie ta ostatnia cieszyła się największym zainteresowaniem do rywalizacji przystąpiło aż 21 par.
Nowa formuła okazała się strzałem w dziesiątkę. Na stołach panowała wyjątkowa atmosfera, pełna emocji, uśmiechu i wzajemnego wsparcia. Wspólna gra rodziców z dziećmi pokazała, że sport może być nie tylko rywalizacją, ale przede wszystkim sposobem na budowanie relacji i wspólne spędzanie czasu.
Przez cały dzień rozgrywane były mecze na wysokim poziomie, a zawodnicy prezentowali duże zaangażowanie i ducha walki. Kibice mogli podziwiać zarówno młode talenty, jak i doświadczonych zawodników.
Organizacja turnieju stała na bardzo wysokim poziomie, a każdy uczestnik mógł liczyć na profesjonalne warunki gry.
Na zakończenie memoriału odbyła się ceremonia wręczenia nagród. Najlepsi zawodnicy otrzymali puchary, dyplomy i medale, jednak organizatorzy zadbali również o wszystkich uczestników, każdy otrzymał pamiątkowy medal, będący symbolem udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.
Atmosfera podczas turnieju była niezwykle rodzinna i przyjazna. Wydarzenie zgromadziło nie tylko zawodników, ale również całe rodziny, kibiców i mieszkańców, którzy wspólnie tworzyli niezapomniany klimat.
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że VI Memoriał Stanisława Jarosza nie mógł by się odbyć gdyby nie ogromne zaangażowanie Pani Izy oraz Piotra Jarosza, a także całej społeczności Orła Kozy. Ich praca, pasja i dbałość o każdy detal sprawiają, że to wydarzenie z roku na rok rozwija się i przyciąga coraz większą liczbę uczestników.
Serdecznie dziękujemy za włożony trud, serce oraz za pielęgnowanie pamięci o Stanisławie Jaroszu poprzez sport i integrację lokalnej społeczności.
Równolegle, o godzinie 10:00 na stadionie swoje spotkanie rozegrały zawodniczki UKS Dwójka Kozy, które zmierzyły się z drużyną KS Lędziny, dostarczając kibicom kolejnych sportowych emocji.
Kolejny weekend w Centrum Sportowo-Widowiskowym w Kozach pokazuje, jak wiele dzieje się w tym miejscu i jak intensywnie wykorzystywana jest infrastruktura sportowa.
Centrum Sportowo-Widowiskowe w Kozach żyje sportem udowadniając, że aktywność fizyczna może łączyć pokolenia i dostarczać niezapomnianych wrażeń. Do zobaczenia w kolejny weekend.






